sobota, 31 grudnia 2016

Nowy Rok...

Od przyszłego roku ide na siłownie!
Od przyszłego roku poprawiam oceny!
Od przyszłego roku przestane jeść słodycze!
Od przyszłego roku.... WAIT! 
Czy naparwde potrzeba nowego roku do tego? :/ To troche smutne, że ludzi potrzebują jakiejś specjalnej okazji do tego. Nie lubie 31 grudnia :/ Po co to wszystko? Przecież będzie kolejny rok. Po co to tak świętować? Robić te wielkie koncerty i puszczać petardy? Że jesteśmy o rok bliżej do śmierci? Przecież to tylko cyferki w kalendarzu. Jakoś nie chce by 2016 odszedł... Przywiązałam sie do niego. Smutno mi z tego powodu :/ DOBRA! Niech przestane być taka depresyjna i nie chce psuć wam humoru. Moje plany? Żadne. Może pójdę gdzieś z Wiką. Nie wiem, zobacze. No to szczęśliwego nowego roku ^^ <3 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz